Branżowy portal stolarki

Branżowy portal stolarki
architektura-budownictwo-gospodarka

Ciechanowski

Mobilne Laboratorium Techniki Budowlanej - wywiad

2016-03-07 | Autor: GEC Consulting
Źródło: MLTB

Dzisiaj gościmy w zasypanym śniegiem (początek marca), ale gościnnym Wałbrzychu w Mobilnym Laboratorium Techniki Budowlanej u Państwa Anny i Adama Mścichowskich. Podczas przeprowadzanego wywiadu na żywo Państwo Mścichowscy będą się uzupełniać.

Grzegorz Cendrowski: MLTB czyli Mobilne Laboratorium Techniki Budowlanej czyli kto, czyli co, czyli jak?

Anna M: Lubię jak mówi się o nas Mobilne Laboratorium. Czyli kto, czyli co, czyli jak…czyli dynamiczna, nowoczesna firma świadcząca usługi dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć więcej o oknach czy drzwiach i ich parametrach.

GC: Proszę powiedzieć jak to się zaczęło. Ile firma ma lat i jaki ma staż? Widzę że jesteście Państwo  jeszcze młodzi?

Adam M: Firma istnieje od 2007 roku od samego początku przeprowadzamy badania w formie mobilnej. Innowacyjnością była i nadal jest w tym wypadku usługa - badania u klienta. Wymaga to organizacji na najwyższym poziomie nadzoru i stałej kontroli jakości oraz kompetentnego zaangażowano zespołu. Jesteśmy dynamiczni, innowacyjność nie jest dla nas wysiłkiem czy nowością to nasza natura. Badaniami okien zajmuje się już od 1994, roku ponad dwadzieścia lat. (GC: czyli można powiedzieć, że od dziecka.) Tak można powiedzieć, że od dziecka. 12 lat w Instytucie Techniki Budowlanej, i 9 lat w Mobilnym Laboratorium.

GC: Czy macie Państwo konkurencję w Polsce i w Europie. Większość laboratoriów badawczych jest stacjonarna – Państwo mobilni. Czy to jedyna przewaga?

Anna M. Konkurencja mówi, że nie jesteśmy dla nich konkurencją (śmiech).

GC: Czyli jesteście Państwo bezkonkurencyjni?

Anna M : Skoro konkurencja tak mówi.

Adam M: To musimy ten fakt przyjąć do wiadomości.

GC: Chodzi bardziej o konkurencję w formie mobilności.

Adam M: Jeśli chodzi o badania mobilne to jesteśmy jedyną taką firmą, która świadczy usługi w tak kompleksowym zakresie, nie mówię tu na przykład o pomiarach kamerą termowizyjną, bo w każdym mieście kogoś takiego znajdziemy, ale w takim szerokim i kompleksowym zakresie jakim świadczymy mobilnie swoje usługi dla producenta jak i zarówno dla konsumenta to nie ma takiej drugiej firmy w Polsce.

GC: A w Europie?

Adam M: W Europie jest jeszcze jedno notyfikowane laboratorium o podobnym profilu we Francji, natomiast drugie laboratorium w Holandii, ale nie jest notyfikowane ani akredytowane.

Anna M:  Jeżeli chodzi o zakres mobilny czyli badań poligonowych na budowach to są też inne firmy które świadczą różne usługi, ale nie mają takiej gamy usług jak my i nie wykonują badań wstępnych typu. My robimy to kompleksowo i to nas właśnie wyróżnia. 

GC. Nowe normy, nowe wymagania, nowe przepisy, wymagający klient czy deweloper to więcej czy mniej badań stolarki w naszej branży?

Adam M: Mogę powiedzieć, że nasza branża jest specyficzna, aby nie powiedzieć dziwna. Takim spektakularnym okresem, gdzie producenci stolarki bardzo interesowali się przeprowadzeniem badań było bezpośrednie wprowadzenie normy wyrobu (badania ITT). Późniejsze zmiany w przepisach spowodowały, że tylko nieliczne firmy kontynuowały badania. Były to firmy, które wiedziały co chcą osiągnąć, gdzie chcą być w przyszłości i są świadome przeprowadzania następnych badań. Kolejną przyczyną przeprowadzania badań przez producentów jest zmniejszanie współczynnika przenikania ciepła, który co jakiś czas się obniża się ustawowo. To zmusza producenta do wykonania nowych badań bo musi np. przejść na nowe komponenty, systemy, etc.. Jednakże jest jeszcze dużo firm, które ignorują fakt, że przepisy się zmieniły i trzeba badać swoje wyroby. Nie mają na to zgody.

Anna M: Zainteresowanie badaniami rośnie często wprost proporcjonalnie do wielkości eksportu w danej firmie.

Adam M: Jest również grupa producentów, którzy w ogóle nie eksportują albo w małym zakresie i nastawione są na rynek rodzimy. Oni wykonują badania bo chcą wiedzieć czegoś więcej o swoim produkcie albo chcą go rozwijać i nie jest to wymuszone przepisami. To jest ta część producentów bardzo świadomych. Druga grupa to są producenci, którzy zostali zmuszeni do wykonania badań ze względu na eksport czy doraźnie ze względu na wymagania inwestora.

GC: Czy w takim bądź razie przepisy za granicą są bardziej rygorystyczne czy może  istnieje obawa o jakość sprzedawanej stolarki?

Anna M: Producent, który wchodzi na konkretny rynek wie, że klient go sprawdzi, żeby zweryfikować deklarowane wartości i parametry czyli to co było w umowie z kontrahentem.

GC: To ciekawe spostrzeżenie.

Anna M: U nas tego się nie sprawdza, liczy się cena. Dopiero kiedy np. klient indywidualny widzi niedoskonałości w produkcie, montażu albo deweloper zleca ekspertyzę bo mieszkańcy budynku się skarżą.

GC: Kaskadowanie badań, badania systemodawców, badania grupowe. Czy to Państwu sprzyja czy wręcz odwrotnie. Czy w Polsce producenci okien, drzwi, bram chętnie badają swoje wyroby?

Adam M:. Jest to droga na skróty, miała zmniejszyć  koszty badań dla producenta w systemie oceny zgodności. Niestety często nie jest przeprowadzana zgodnie z przepisami. Gdyby wszystko było przeprowadzone jak należy sprzyjało by to nam poprzez szerzenie świadomości o badaniach i przepisach z nimi związanych. Producenci nieświadomie wykorzystują badania. Producent coś dostał i do końca nie jest świadomy jakie musi spełnić wymagania, czy ewentualnie musi sobie coś dobadać bo jakiś typ okien nie został przebadany przez systemodawcę, lub uzupełnić badania bo systemodawca np. nie wykonał badań przenikalności cieplnej albo izolacyjności akustycznej czy też nie zbadał innej cechy. Ten system, w którym mamy kaskadowanie został wdrożony na rynku niezbyt poprawnie i nie do końca  poprawnie funkcjonuje. Systemodawca dając w systemie kaskadowania badania typu traktuje to jako kartę przetargową, czy asa w rękawie - zmieniasz lub dobierasz system dostajesz od nas badania czyli nie zmusza ich to do przeprowadzenia badań typu ale nie do końca wyjaśni co producent powinien zrobić, spełnić, żeby z ich (badań ITT) korzystać. I to w tym wszystkim jest złe i nie do końca poprawne.

GC: Okna i drzwi są już energooszczędne, są antywłamaniowe, są dźwiękochronne, ale czy są wytrzymałe na napór wiatru, penetrację wody czy odkształcanie termiczne. Jakie są wyniki Państwa badań Jakie są konkluzje z badań które przeprowadzacie stacjonarnie i mobilnie?

Adam M: Tu nie idzie wszystko w parze. Badaniami antywłamaniowymi się nie zajmujemy, ale rozpatrując okna, które mają być energooszczędne albo o zwiększonej izolacyjności akustycznej nie do końca te konstrukcje są poprawnie zaprojektowane pod względem statyki czy też przenoszenia innych obciążeń. Nie są także idealne jeżeli chodzi o obciążenia termiczne czyli nadmierne nagrzewanie się profili okleinowanych np. w ciemnych kolorach. Czasami producent brnie w obniżenie jakiegoś parametru, a jednocześnie nie zwraca uwagi na pozostałe parametry gdzie te okno musi spełniać. Na przykład pocieniamy coś w oknie, profile odchudzamy, ocieplamy, wyrzucamy stal,  aby obniżyć przenikalność ciepła, a z drugiej strony odporność na obciążenia na tym cierpi. Profile zaczynają się wyginać bo nie ma co je trzymać. Podsumowując, a raczej odpowiadając na pytanie czy okna są odporne na wiatr, penetrację wody czy odkształcanie termiczne, można powiedzieć, że jest to związane z jakością wyprodukowanej stolarki i użytych komponentów.

 GC: A z tym bywa różnie?

Adam M: Tak zgadzam się z takim stwierdzeniem -  bywa różnie, gdyż producent wykonując badania typu lub badania kontrolne ma świadomość, że wykonuje badania nie robi tego z przypadku. Stara się więc wykonać produkt do badania w sposób jak najlepszy i nie zawsze są to okna z masowej produkcji - prosto z taśmy. Prawidłowo bowiem okno do badań np. kontrolnych powinno zostać pobrane z magazynu losowo i taki produkt należałoby oddać do badania.  Niestety jest jak jest i nie daje nam to pełnego obrazu jakości wyprodukowanych okien. Weryfikacją są później te badania, które wykonujemy na budowie, albo podczas opinii, ekspertyz zlecanych przez sądy lub inwestora. W tym momencie widzimy jak to okno zostało wyprodukowane, czy zgodnie z technologią czy wszystkie warunki dotyczące wodoszczelności, dźwiękochronności, wytrzymałości na wiatr etc. zostały spełnione.

GC: Jakie badania Państwo przeprowadzacie zarówno stacjonarnie jak i mobilnie i czy uważacie Państwo, że jesteście konkurencyjni?

AdamM: Konkurencyjni w stosunku do pozostałych laboratoriów?

GC: Przynajmniej stacjonarnie bo mobilnie to już ustaliliśmy, że jesteście Państwo bezkonkurencyjni.

Adam M: Badania, które my wykonujemy i są naszą główną działalnością to są badania wstępne typu ITT oraz badania kontrolne, które producent powinien wykonywać w ramach zakładowej kontroli produkcji. Czy jesteśmy konkurencyjni? Jeśli chodzi o ofertę cenową to z pewnością tak. Naszą siłą jest również obsługa klienta, kompetencje zespołu a także nasza mobilność i szybkość reakcji.

Anna M: Uczestniczenie w badaniu przedstawicieli producenta zmienia perspektywę, szczególnie w kontekście produkcji, kontroli jakości, etc.. Przeprowadzanie badań u klienta, w tym przypadku u producenta, to także praktyczne szkolenie dla pracowników. Każdy pracownik z każdego działu może zobaczyć badanie, które wykonujemy. Jeśli takie badania wykonywane są w laboratorium stacjonarnym nie ma takiej możliwości, ponieważ produkt do badania przywozi tylko pracownik czasem kierowca, który nie jest zainteresowany produkcją. Wykonanie badań u klienta to również możliwość zweryfikowania od razu błędów na etapie produkcji i to przekłada się na wiedzę dla wszystkich. Tak więc element szkoleniowy w tym zakresie jest bardzo ważny.

GC: Jak szybko realizujecie Państwo badania w trybie mobilnym, czym Państwo możecie zachęcić potencjalnych klientów?

Adam M: Czasami potrafimy zadziałać z dnia na dzień – to tak jakbyśmy jechali do klienta „na sygnale”. Jeżeli zdarzy się, że ktoś bardzo pilnie potrzebuje wykonać badania, czasami potrafimy być na miejscu na drugi dzień od momentu zlecenia, a wyniki badań klient może otrzymać nawet tego samego dnia.

Anna M: Mamy tak dopracowane procedury, że ten przysłowiowy ekspres wykonywania badań jest możliwy. Założenie było od początku takie, żeby klient nie musiał czekać zarówno na badanie, jak i na raport, które de facto jest kluczowy w każdym przypadku.

GC: Nie dość, że mobilni to jeszcze skuteczni i szybcy?

GC. Wspomniał Pan przed wywiadem o badaniu u dewelopera. Czy jest to coś nowego, znamienne dla nowych czasów, taki trend?

Adam M: Myślę, że ta usługa rozwinęła się bo się pojawiła. Przedtem nie było takiej możliwości. W momencie kiedy zaczęliśmy wykonywać badania na zlecenie wykonawcy czy producenta, który montuje ścianę osłonową na budynku pojawił się pomysł, że takie same badania możemy wykonywać dla mniejszego inwestora, który buduje sobie dom lub dla dewelopera. Należało tylko wykonać mniejszy sprzęt badawczy, abyśmy mogli wykonywać takie same badania. Inaczej muszę przygotować się do badania na budowie – jest to cały bus sprzętu, a np. do klienta indywidualnego mogę jechać samochodem osobowym. Mamy takie urządzenia badawcze, dzięki którym badanie może wykonać jedna osoba bo urządzenia są zasilane prądem 230 V z standardowego gniazdka. Nie ma więc problemu z wykonaniem takiego badania w mieszkaniu. Deweloperzy, którzy w przyszłości mieli problemy teraz chcą się zabezpieczyć, szukają doradztwa i potwierdzenia i dlatego zgłaszają się do nas z prośbą o weryfikację na podstawie badań i testów. Jest to też związane z nowymi przepisami i ustawą konsumencką z 2014 roku, dzięki której konsument dostał wiele praw i z których z pewnością będzie korzystał coraz częściej.

GC: Państwo również badacie montaż czyli technikę montażową i szczelność. Jaka jest Pana opinia na temat montażu okien i drzwi. I co dokładnie badacie?

Adam M: Jeśli mówimy tu o samym montażu to jesteśmy w stanie sprawdzić przepuszczalność powietrzną szczeliny montażowej. Z kolei montaż szczelny powietrznie nie oznacza, że nie będą występowały niekorzystne mostki termiczne. Jesteśmy, więc w stanie pokazać czy zweryfikować ewentualne mostki termiczne, sprawdzić czy montaż był wykonany prawidłowo przy zachowaniu prawidłowych zasad montażu i odpowiednich komponentów.

GC: A jak jest Pana opinia. Na temat montażu?

Adam M: Bardzo dobrze, że dużo mówi się o prawidłowym montażu. Natomiast same techniki montażowe albo sposób w jaki sposób powinien być prawidłowo wykonany są znane już od kliku nastu czy też kilku dziesięciu lat. Teraz to zostało nagłośnione – dużo się o tym mówi, dużo się o tym pisze. Jest to też pewne działanie marketingowe tych firm, czyli my (branża) poprawnie montujemy okna. Jestem zadowolony z tego faktu, że uświadamia klienta, że montaż jest równie ważny. Jest to bardzo dobre działanie tylko na plus.

GC: A jaka jest Państwa opinia na temat naszej branży na temat dużego eksportu przekraczającego nawet 60 % wg niektórych statystyk, dostosowywanie się do niektórych rynków Europy. Wspominała Pani, że eksporterzy chętniej badają swoje wyroby. Czy my jesteśmy konkurencyjni i czy mamy jeszcze szansę zdynamizowania eksportu?

Anna M: Są to firmy elastyczne, które dostosowują się do nowych wymagań i to bardzo szybko. Chociażby przypadki firm dla których wykonywaliśmy stanowiska badawcze. To jest też element dostosowania się do rynków bo są wymagania firm czy rynków zagranicznych, aby te firmy posiadały własne laboratoria. Nasi producenci szybko odpowiadają na potrzeby rynku i nie mamy się tutaj czego wstydzić.

Adam M: Eksport jest oczywiście duży i Polska dużo eksportuje okien, wśród firm które eksportują okna zwraca się dużą uwagę na jakość. Nasze polskie firmy, które eksportują są przede wszystkim bardzo konkurencyjne cenowo na obcych rynkach, ale też są konkurencyjni pod względem jakości. Wykonywaliśmy badania dla różnych firm zagranicznych i możemy stwierdzić, że jakość produkcji odbiegała od produktów polskich. Z tego co widzę duża grupa naszych klientów, dla których wykonujemy badania i która eksportuje, zwraca uwagę na jakość swojego produktu. Chcą być konkurencyjni pod względem jakości, pod względem innowacyjności, nie chcą mieć problemów np. reklamacyjnych.

GC. Państwo się uzupełniacie czym się Pani zajmuję w firmie Mobilne Laboratorium Techniki Budowlanej, a czym Pan się zajmuje? Jesteście właścicielami ale pewien podział obowiązków jest?

Anna M: Ja zajmuje się sprawami zaplecza czyli takimi sprawami, które ma każda firma - zatrudnieniem, zaopatrzeniem, organizacją pracy, księgowością czyli wszystkim tym na co kierownik laboratorium nie ma czasu, z racji wykonywanych mobilnych działań.

Adam M: Żona zajmuje się również wizerunkiem firmy, dba o naszą obecność w mediach.

GC: Czyli PR i marketing?

Adam M: Tak zgadza się.

GC. Ile osób Państwo zatrudniacie w obecnej chwili, pośrednio lub bezpośrednio, bo mogą to być również umowy na zlecenie?

Adam M: W laboratorium pracuje na etacie obecnie 8 osób.

GC: A czym Pan szczegółowo zajmuje się w swojej firmie?

Adam M: Ja pełnię funkcje kierownika laboratorium. Zajmuję się częścią techniczną i badaniami, a także konstruowaniem stanowisk badawczych WINDOORTESTER, jest to nowy produkt. Robimy stanowiska badawcze dla producentów, aby mogli w ramach zakładowej kontroli produkcji wykonywać badania u siebie.

G.C. To bardzo ciekawa oferta lub rozszerzenie oferty?

Adam M: Jest to rozszerzenie oferty na bazie własnych doświadczeń. Kupowaliśmy stanowiska w niemieckich firmach. Każde stanowisko ma swoje zalety i wady. Postanowiłem zaprojektować takie stanowisko, które ma same zalety, bazując na własnych doświadczeniach.

Anna M: Firmy niemieckie, które projektują takie stanowiska nie zajmują się bezpośrednio badaniami. My mamy tą przewagę że wiemy jak to powinno wyglądać poprzez praktykę.

Adam M: Samodzielne projektowanie stanowisk stworzyło możliwość dodatkowych usług mobilnych. Mniejszymi stanowiskami badawczymi mogę przeprowadzać  badania np. u indywidulanych klientów.

GC. A jakie jest Państwa hobby?

Anna M: Jestem pasjonatką książek, jeśli czas mi na to pozwala.

GC: A jaka literaturę Pani lubi?

Anna M: Lubię literaturę obyczajową. Ostatnio przeczytałam kilka książek Márquez’a, i jestem nimi zauroczona.

GC: A Pan Panie Adamie?

Adam M: Ja interesuję się turystyką offroadow’ą czyli zwiedzanie zakątków Europy z grupą przyjaciół i znajomych. Wyjeżdżamy w sezonie urlopowym samochodami terenowymi i jeździmy po bezdrożach. Śpimy w namiotach, biwakujemy na polanach. Jest to bardzo ciekawa turystyka. Dodatkowo interesuję się rzeczami technicznymi – może to z racji wykształcenia. Mam wiele zainteresowań – uprawiam również sport. Nie mam zainteresowań typowych, takich jak np. zbieranie znaczków.

GC: To może porozmawiajmy jeszcze na temat innowacji. Czy Państwa zdaniem branża stolarki jest innowacyjna, oczywiście nie z perspektywy badań ale tak ogólnie?

Adam M: W chwili obecnej nie jest zbyt innowacyjna. To są raczej innowacje marketingowe, nie są to nowinki techniczne. Raczej skupiamy się na tym czy klient to kupi. Niestety nie wyprzedzamy czasu i jeszcze nie kreujemy potrzeb klienta czy rynku.

GC: W dobie funduszy europejskich badania, a raczej współpraca pomiędzy instytutami badawczymi i branżą są koniecznością. Jak Państwo to widzicie w perspektywie najbliższych lat?

Adam M: Oczywiście jeśli ktoś będzie chciał wprowadzić innowacje to współpraca z instytutami będzie koniecznością. Aby wprowadzić produkt na rynek będzie musiał poosiadać odpowiednie badania. Na dzień dzisiejszy jest to w bardzo małym stopniu wykorzystywane przez producentów. Z drugiej strony ciężko jest wymyślić jakąś super innowację. Jednakże dotacje umożliwiają jakąś drobną zmianę i jest już tzw. innowacja.  Na dzień dzisiejszy o jakiejś poważnej innowacji w branży okien i drzwi to nie słyszałem. Mam nadzieję, że nowe fundusze, a raczej wymagania ich otrzymania będą wymuszały innowacje z prawdziwego zdarzenia. To pozwoli na rozwój firm i produktów, które będą miały szansę podbić rynki europejskie.  Jeśli branża będzie szła w kierunku innowacji to różne badania z pewnością będą koniecznością.

GC. Najciekawsze badanie jakie Państwo przeprowadzili…

Adam M: Wszystkie są ciekawe, ale na dzień dzisiejszy fascynują mnie badania poligonowe, coś się dzieje, jest jakaś akcja. Badania, które wykonujemy na co dzień są raczej rutynowe, zmieniają się tylko kształty okien, systemy okien, nie ma jakiś super rozwiązań technicznych.

Anna M: Z takich spektakularnych badań można wymienić te zrobione pod kątem użytkownika/odbiorcy, szczególnie badania poligonowe, które wykonujemy np. na słynnych warszawskich wieżowcach. Dobrym przykładem jest badanie wodoszczelności na 40 piętrze, gdzie trzeba być i to na zewnątrz i jeszcze zawiesić zraszacze do badania.

Adam M: Ostatnio robiliśmy badania na budynku Złota Tower w Warszawie, gdzie byłem na wysokości iglicy Pałacu Kultury. Badania poligonowe są wyzwaniem, a przy okazji bardzo ciekawe.

GC: My jako Mobilna Akademia Stolarki VIP już zapraszamy Państwa do udziału w kolejnym Konwencie Stolarki w Rzeszowie w drugiej połowie kwietnia 2016 roku. Mamy wielką nadzieję, że pierwszy raz w historii naszych spotkań to właśnie Państwo czyli Mobilne Laboratorium Techniki Budowlanej pokaże coś wyjątkowego, coś spektakularnego, np. jakiś komplet badań i to na żywo, i mobilnie.

GC. Jeśli mieli by Państwo jednym zdaniem określi Mobilne Laboratorium Techniki Budowlanej to….

Anna M: Mobilne Laboratorium Techniki Budowlanej to specjaliści najwyższej klasy.

Grzegorz Cendrowski.  Dziękujemy serdecznie za rozmowę i gościnę.

 

 

 

 

 

Przeczytaj także

Nowość, najcieplejsz...

Nowość, najcieplejsza brama segmentowa na rynku !!! Grupa PETECKI wprowadza na rynek nową bramę segmentową. PETECKI...

Więcej

Mały sprzęt wielkich...

Montaż szkła – przyssawki do szyb. Duże przeszklenia od kilku lat wiodą prym wśród trendów w...

Więcej

Partnerzy infookno.pl

Facebook